Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Paweł Gzyl

Agata Buzek: Moim marzeniem jest zagrać Jamesa Bonda

Agata Buzek: Moim marzeniem jest zagrać Jamesa Bonda
Paweł Gzyl

Agata Buzek ma w ostatnich miesiącach festiwal filmów ze swym udziałem. Z tej okazji opowiada nam jak radzi sobie z piszącymi o niej brukowacmi i dlaczego próbowała powstrzymać niedawne polowania na dziki.

- Oglądaliśmy niedawną panią w „Córce terenera” i „Ciemno, prawie noc”, obecnie wchodzi do kin „Ja teraz kłamię” z panią w jednej z ról. Skąd ten przypływ aktywności?
- Nie wiem. (śmiech) To chyba pierwszy taki rok dla mnie. Mam tyle filmów, tyle premier. I tak się zbiegły wszystkie w tym sezonie. Trzy z nich były w marcu. Takiego miesiąca też nigdy nie miałam. Sama tym jestem zaskoczona.

- Na ile zależy to od pani, a na ile od czynników zewnętrznych?
- Na pewno w dużym stopniu ode mnie: bo to ja pracuję i ja wybieram role. Ale, że to się zbiegło w czasie akurat teraz, jest już niezależne ode mnie. Cały proces produkcyjny filmu trwa zwykle długo: od kilku miesięcy do kilku lat. Przypadek sprawił, że te wszystkie premiery są w tym momencie.

- Wszystkie role w tych filmach są ważne, ale drugoplanowe. Tego typu występy są interesujące dla aktorki z pani pozycją?
- Bardzo. Bo to role, które dają możliwość stworzenia ciekawej postaci i opowiedzenia jakiejś historii. Ale nie ukrywam, że tęsknię za jakąś większą rolą, w którą mogłabym się zagłębić na dłużej i oddać jej kilka miesięcy swojego życia. I całe szczęście coś takiego zapowiada się w tej chwili. Niestety jest za wcześnie, aby mówić coś więcej. Bardzo się jednak już z tego cieszę.

- W „Ja teraz kłamię” wciela się pani w postać telewizyjnej prezenterki prowadzącej talk-show. Jak to było tym razem zadawać pytania podczas wywiadu, a nie odpowiadać na nie?
- Zobaczyłam, że to też jest stresujące. Prowadzę w tym filmie wielki talk-show, który nosi tytuł „Konfesjonał gwiazd”. Następuje w nim swego rodzaju obnażanie się celebrytów. Ale nie tylko. Ten program obnaża również to, czym naprawdę interesuje się publiczność.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.