Autostradą Łez od lat rządzi strach. Zaginęło wiele osób

Czytaj dalej
Fot. wikimediacommons
Andrzej Dworak

Autostradą Łez od lat rządzi strach. Zaginęło wiele osób

Andrzej Dworak

Highway 16 w Kanadzie to 1300 kilometry drogi – z odnogami – łączącej miejscowość Prince George we wschodniej części Kolumbii Brytyjskiej z położonym na wybrzeżu Pacyfiku miastem Prince Rupert. Wiedzie przez zalesione, wilgotne i górzyste tereny, na których łatwiej spotkać niedźwiedzia niż człowieka.

Może nawet lepiej stanąć oko w oko z czarnym baribalem – lub jego rzadką odmianą, baribalem białym – niż natknąć się na jakąś ludzką bestię. Bowiem wzdłuż tej drogi od 1969 roku miały miejsca liczne morderstwa i zaginięcia – głównie kobiet i głównie członkiń First Nation, jak w Kanadzie zwie się rdzennych mieszkańców. Oficjalne dane mówią o 18 takich przypadkach, miejscowi twierdzą, że było ich co najmniej 46. Większość spraw nie została wyjaśniona. Wielu podróżnym przemierzającym drogę nr 16 towarzyszy lęk przed mrocznym nieznanym kryjącym się gdzieś w pobliżu.

Okolica jest jak z horroru – dzikie tereny pełne wygłodniałych zwierząt, zasięgu telefonicznego w wielu miejscach brak, wzdłuż autostrady liczne leśne drogi, którymi łatwo pojechać objazdem, w zimie śnieżyce ograniczają widoczność i natychmiast zasypują jakiekolwiek ślady – opon i ludzi.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Dworak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.