Calouste Gulbekian. Pan Pięć Procent. Najbogatszy człowiek na świecie

Czytaj dalej
Fot. ASSOCIATED PRESS/East News
Andrzej Dworak

Calouste Gulbekian. Pan Pięć Procent. Najbogatszy człowiek na świecie

Andrzej Dworak

Calouste Gulbenkian na początku XX wieku był uważany za najbogatszego człowieka świata. Ormianin z brytyjskim paszportem. Przez jego ręce przechodziło 5 proc. światowej produkcji ropy

Wielkie fortuny najlepiej się mają w cieniu i ciszy… Kiedy jeden z dziennikarzy, nienawykły do obcowania z superbogaczami, zadał w Londynie niewinne zdawałoby się pytanie Nubarowi Gulbenkianowi - czy rzeczywiście jest on multimilionerem - starszy już pan wyglądający jak postać z tysiąca i jednej nocy przebrana za Europejczyka ze swoimi groźnie nastroszonymi, czarnymi brwiami, wypielęgnowaną siwawą brodą i orchideą w butonierce najpierw skamieniał, a po chwili rozluźnił się i odpowiedział łagodnie, że nie, skądże… Może w przeliczeniu na dolary lub franki, ale… - „Wie pan, odziedziczyłem zaledwie ułamek tego, co miał mój ojciec. On był rzeczywiście bardzo bogatym człowiekiem”.

Calouste Gulbenkian w 1951 r.
Wikipedia/Domena publiczna Calouste Gulbenkian

Z Üsküdar w szeroki świat

Üsküdar to dzielnica Stambułu w azjatyckiej części miasta. Tutaj w 1869 roku urodził się Caloueste Sarkis Gulbenkian. Rodziców miał zamożnych, a rodzina wywodziła się prawdopodobnie od ormiańskiego rodu Rsztunich, którzy należeli do ormiańskiej elity osiadłej w IV wieku wokół jeziora Wan. W wieku XI Rsztuni przenieśli się do Kayseri do Talas, a po podbiciu tych terenów przez Turków zaczęli nosić nazwisko Gülbenk. W połowie XIX wieku Turcy skonfiskowali ich majątek w Talas, a rodzina - już jako Gulbenkian - zamieszkała w Konstantynopolu, czyli Stambule.

Ojciec Caloueste’a Sarkis zaczął handlować ropą i stał się właścicielem licznych pól naftowych na Kaukazie, głównie w Baku. Reprezentował też firmę naftową Aleksandra Mantaszewa - największego bankiera w Baku - i był głównym dostawcą ropy dla Imperium Osmańskiego. Sarkis Gulbenkian powetował sobie z nadwyżką straty z Talas.

Calouste Gulbenkian w 1951 r.
Wikipedia/Domena publiczna Calouste Gulbenkian w wieku trzech lat

Jego syn Caloueste został posłany do ormiańskiej szkoły w Stambule, później uczył się we francuskim Lycée Saint-Joseph i Robert College. W wieku 15 lat posłano go na naukę francuskiego do Marsylii. Później studiował inżynierię w King’s College w Londynie. W 1887 roku przyjechał do Baku i uczestniczył w powstawaniu tamtejszego przemysłu naftowego, podróżował w interesach po dużej części imperium rosyjskiego, w 1902 roku został obywatelem brytyjskim, osiadł w Paryżu, a kiedy stolicę Francji zajęli hitlerowcy, przeniósł się do neutralnej Portugalii. Lizbona, hotel Aviz, stały się domem Caloueste’a Gulbenkiana. Mógł mieszkać, gdzie by tylko zechciał, gdyż był najbogatszym człowiekiem na świecie, ale wybrał hotel Aviz i Lizbonę.

W jego życiu dużą rolę odegrały znaczące wydarzenia - masakra Ormian, koniec brytyjskiego Commonwealthu, dwie wojny światowe, rozrastający się rynek kolekcjonerów sztuki, a przede wszystkim rozwój zapotrzebowania na ropę naftową. Sprawy wielkiego formatu znajdywały odbicie w tym, co Gulbenkian robił i o czym myślał, a to wszystko wyniosło go na sam szczyt i zaowocowało ogromnym bogactwem.

Calouste Gulbenkian w 1951 r.
Wikipedia/Domena publiczna Calouste Gulbenkian z żoną

W 1896 roku władca Imperium Osmańskiego sułtan Abdul Hamid II spróbował ostatecznie rozwiązać sprawę Ormian, tej chrześcijańskiej mniejszości na swoim terytorium, sposobem, który 40 lat później twórczo rozwinęli Niemcy - przez wymordowanie całej społeczności. Caloueste Gulbenkian uciekł z rodziną - z żoną Nevarte i kilkumiesięcznym synkiem Nubarem - przed masakrami do Europy. Uratował w ten sposób życie, ale też znaczny już wówczas majątek, który pozwalał mu rezydować w Paryżu w hotelu Ritz, a w Londynie w Savoy’u. Bo już kiedy umierał jego ojciec Sarkis, Gulbenkianowie mieli na koncie 80 mln funtów.

To ojcu Caloueste zawdzięcza podstawy swojego późniejszego, niesłychanego bogactwa. To od ojca tyrana przejął także bezwzględność w interesach i postępowaniu z ludźmi. Ulubioną anegdotą Sarkisa była opowieść o tym, jak jego służący, który o określonej godzinie podawał kawę, zasnął w pracy. Inni służący chcieli go ukarać, ale byli zbyt gorliwi i pobili go na śmierć. A przecież mieli go tylko ukarać… Nauka dla słuchających: „Trzeba kogoś pokonać, a nie zabijać”. Sarkis pozostawił po sobie wielki majątek, a Caloueste, wykształcony za granicą, pozbawiony korzeni biznesmen, pomnożył go w niepojęty sposób.

Dalej dowiesz się:

- jak Gulbekian rozmnożył swoją fortunę

- jak "osobliwie" Gulbekian dbał o zachowanie zdrowia

- co się stało z majątkiem Gulbekiana

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Dworak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.