Eddie Chapman Zigzag. Brytyjski agent-kryminalista, który miał zabić Adolfa Hitlera

Czytaj dalej
Fot. Wikipedia/Domena publiczna
Mariusz Grabowski

Eddie Chapman Zigzag. Brytyjski agent-kryminalista, który miał zabić Adolfa Hitlera

Mariusz Grabowski

Niedoszły zamachowiec nazywał się Edward Arnold „Eddie” Chapman i faktycznie był szpiegiem, nawet podwójnym. Ale jego rzekomy zamach na Fuhrera zaliczyć trzeba do historycznych fikcji

Postać Chapmana znana była historykom od dziesięcioleci. Pisano jego biografie, nakręcono o nim film. Ale prawdziwą popularność zdobył dopiero w styczniu 2007 r., dziesięć lat po swojej śmierci, gdy „The Times” zamieścił tekst pióra Bena Macintyre’a, popularnego dziennikarza i speca od historycznych ciekawostek, że „brytyjski MI5 odwiódł podwójnego agenta od dokonania zamachu na Hitlera”.

Tekst powstał przy okazji ujawnienia blisko 1800 stron tajnych dokumentów wywiadu dotyczących działalności Chapmana. Z lektury „Timesa” jednoznacznie wynika, że w czasie wojny brytyjskie służby specjalne odwiodły swego superagenta od wyeliminowania Hitlera, a tym samym od wywołania globalnego kataklizmu.

Kryminalista z powabem

Zacznijmy jednak od początku. Chapman urodził się 16 listopada 1914 r. w Burnopfield, w Hrabstwie Durham. To pewnik, potwierdzany przez wszystkich poważnych brytyjskich historyków i odpowiedź tym, którzy sugerowali niebrytyjskie pochodzenie późniejszego szpiega. Już w latach 50. pojawiły się bowiem głosy, że Chapman był Irlandczykiem, a nawet Niemcem, który doskonale wtopił się w wyspiarskie społeczeństwo.

Chapman był Anglikiem, choć daleko mu było do angielskiego szyku. Przeciwnie, był zwykłym kryminalistą, konkretnie kasiarzem. Sam przyznawał po latach, że pierwszego rabunku dokonał w momencie, gdy zdezerterował z brytyjskiej armii. W połowie lat 30. służył w regimencie Coldstream Guard, z którego zdezerterował. Wspólnie z podobnymi sobie niebieskimi ptakami dokonywał rabunków w londyńskim West Endzie, za co nawet kilkakrotnie trafił do więzienia, co przysporzyło mu dodatkowej sławy w londyńskim półświatku.

Innym sposobem zarobkowania Eddiego, prócz finezyjnych kradzieży i prucia kas, było naciąganie kobiet. Z ówczesnych fotografii wynika, że był wysoki, przystojny, z elegancko przystrzyżonym wąsikiem, nic więc dziwnego, że miał spore powodzenie u pań. Nawiązywał szczególnie wiele romansów z kobietami z wyższych sfer, które później szantażował kompromitującymi zdjęciami robionymi przez jego wspólnika.

Eddie Chapman ps. "Zigzag"
Wikipedia/Domena publiczna Dagmar Lahlum

Aresztowano go w Szkocji, podczas jednego z gościnnych występów i oskarżono o wysadzenie sejfu w głównej siedzibie spółdzielni w Edynburgu. Zwolniony za kaucją, uciekł na wyspę Jersey, gdzie niepoprawnie kontynuował działalność przestępczą i ostatecznie został skazany na 15 lat więzienia. Z jego wspomnień wynika, że nie brakowało mu brawury ani tupetu: tuż przed aresztowaniem, gdy był ze swoją kochanką Betty Farmer na kolacji w Hotelu de la Plage, miał uciec policji w spektakularny sposób, rozbijając zamknięte okno jadalni. Niestety, na zewnątrz czekali już na niego policjanci po cywilnemu, którzy dokonali aresztowania.

Rodzi się Fitzchen

W tym momencie w życiorysie Chapmana pojawiają się niejasności.

Dalej dowiesz się:

- jak Chapman został niemieckim szpiegiem

- jak zwerbowały go brytyjskie służby

- jaka była prawda o zamachu na Hitlera, który Zigzag miał organizować 

Pozostało jeszcze 54% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mariusz Grabowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.