Sandra Soczewa

Jest ognisko ptasiej grypy

- Gospodarstwo, w którym stwierdzono wirus ptasiej grypy jest pod całkowitą kontrolą i nie ma niebezpieczeństwa -  uspokaja wojewoda lubuski. Fot. Sandra Soczewa - Gospodarstwo, w którym stwierdzono wirus ptasiej grypy jest pod całkowitą kontrolą i nie ma niebezpieczeństwa - uspokaja wojewoda lubuski.
Sandra Soczewa

Na fermie drobiu w Deszcznie stwierdzono ognisko wirusa H5N8, czyli tzw. ptasiej grypy. W gospodarstwie padło ok. 700 sztuk gęsi. Ta liczba jednak wciąż rośnie w związku z prowadzoną w kwarantanną.

- Wirus nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Gęsi są ptactwem utrzymywanym na zewnątrz i dlatego najprawdopodobniej doszło do kontaktu tego stada z dzikimi ptakami, co doprowadziło do zakażenia wirusem - wyjaśnia Łukasz Dominiak, dyrektor Generalnej Krajowej Rady Drobiarstwa - Izby Gospodarczej.

- Gospodarstwo, które jest ogniskiem zakażenia zostanie wyizolowane. Nie ma możliwości, by do tego gospodarstwa wchodzić i z niego wychodzić - informuje Artur Wójtowicz, zastępca szefa Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim.

Są strefy zagrożenia

Pierwsze działania w związku z panującym wirusem były przeprowadzone w sobotę. Od tego dnia, przy posesji, na której mieści się ferma obecne są patrole policji. Przez weekend w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim nad problemem pochylił się się sztab zarządzania kryzysowego. - Podjęliśmy działania, które na celu mają wyeliminowanie źródła. Ptactwo, które znajduje się na terenie fermy jest utylizowane i tego źródła już nie będzie - powiedział wczoraj o 17.30 na konferencji prasowej, wojewoda lubuski Władysław Dajczak. Sztab kryzysowy zdecydował o wyznaczeniu specjalnych stref bezpieczeństwa. Wojewoda wydał rozporządzenie, według którego w promieniu 3 km od ogniska wirusa teren uznany jest, jako zapowietrzony, a wokół ogniska wirusa w promieniu ok. 10 km - zagrożony. Pewne jest, że w wyznaczonych strefach pojawią się specjalne maty, które za zadanie będą miały dezynfekcję samochodów i... przechodniów. Dodatkowo, rozstawione będą tablice informacyjne.

- Zgodnie z wytycznymi powiatowego i wojewódzkiego lekarza weterynarii, rozpoczęliśmy budowę mat ze środkiem dezynfekującym i w najbliższym czasie te maty będą rozłożone w pięciu newralgicznych punktach - informuje st. bryg. Sławomir Klusek, wojewódzki komendant straży pożarnej. Jedna z mat rozłożona będzie na ternie miasta. Kolejne będą w Gliniku, Karninie i Brzozowcu. To główne szlaki, które mogą stwarzać zagrożenie przemieszczania się wirusa. W tych miejscach wystąpią też ograniczenia prędkości. Maty rozłożone będą aż do odwołania. - Apelujemy też do kierowców, by dostosowali się do ograniczeń prędkości. Od tego zależy ich trwałość - dodaje S. Klusek.

Drób pod ścisłą kontrolą

- Wykryty wirus jest zjadliwy dla ptactwa, ale nie dla ludzi - podkreśla Józef Malski, zastępca wojewódzkiego lekarza weterynarii. I dodaje: - Gospodarstwo natychmiast zostało objęte restrykcjami. Na teren gospodarstwa nie ma prawa wejść nikt inny, niż lekarze weterynarii. Oczywiście wyłącznie w specjalistycznej odzieży ochronnej - mówi Malski. Osoby przebywające na posesji zostały poddane badaniom sanepidowskim.

Fermy oraz inne gospodarstwa, w których znajduje się choćby jedna sztuka drobiu poddane będą wzmożonej kontroli. - Te gospodarstwa podlegają wizytom lekarzy weterynarii. Ma to służyć temu, by każdy właściciel drobiu dostosował się do obowiązujących w tym momencie nakazów i zakazów - wyjaśnia Józef Malski. Co istotne, w żadnym innym gospodarstwie znajdującym się w strefach zagrożenia, nie odnotowano przypadków padającego ptactwa.

- Sytuacja jest pod pełną kontrolą i myślę, że w tej chwili nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Jesteśmy jednak przygotowani na różne scenariusze - mówi wojewoda Dajczak.

Trwa walka z wirusem
Wirus ptasie grypy ginie w 70 st. Cels. Trudno określić też, jakie są oznaki zakażenia wirusem wśród drobiu - są zbyt podobne z innymi zachorowaniami ptactwa. Dlatego też padnięcia mogą być nagłe. Takie, które nie sygnalizują objawów zakażenia.

Ten wirus ma zdolność przenoszenia się z ptaków na inne zwierzęta oraz ludzi. Może przenosić się przez obuwie, ubranie oraz pojazdy. Inną drogą zakażenia jest surowa żywność.

Sandra Soczewa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.