Karolina Gruszka znalazła miłość w Rosji, ale woli mieszkać w Polsce

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Hołod
Paweł Gzyl

Karolina Gruszka znalazła miłość w Rosji, ale woli mieszkać w Polsce

Paweł Gzyl

Niektórzy pamiętają ją z „Dyskoteki Pana Jacka”. Większość z nas poznała ją jednak dopiero w „Bożej podszewce”. Dzisiaj zdecydowanie woli od telewizji występy w teatrze i kinie. Produkuje też własne spektakle - z mężem Iwanem Wyrypajewem.

Choć nie występuje raczej w popularnych serialach, uwielbiają ją nie tylko widzowie, ale również koledzy po fachu. Dlatego nie narzeka na brak ofert z teatru czy kina. To te występy stworzyły jej wizerunek eterycznej piękności, która kusi swą wybujałą i zmysłową kobiecością.

- Mam wrażenie, że ona jest marzeniem każdego mężczyzny, uosobieniem wszelkich ideałów kobiecości, o których tylko czytamy w literaturze. Że z jednej strony jest krucha, myślami w światach nam niedostępnych, a z drugiej, kiedy gra, dotyka bardzo emocjonalnych strun - powiedział kiedyś o niej Piotr Adamczyk.

Została wyjątkowo dobrze wychowana - nie tylko przez rodziców, ale także przez pedagogów. Miała to szczęście, że choć urodziła się w Peerelu, to chodziła już do niepublicznej szkoły. W liceum polskiego uczył ją ceniony poeta - Jarosław Klejnocki. Pod jego wpływem zaczęła uczyć się wierszy na pamięć i występować w konkursach recytatorskich.

Śpiewała również w młodzieżowym zespole muzycznym. Tam dostrzegł ją Jacek Cygan - i zaprosił do swego show „Dyskoteka Pana Jacka”, z którym przejechała całą Polskę od morza do gór. Być może to sprawiło, że była bardzo świadomym dzieckiem - o czym świadczy choćby to, że jako nastolatka została wegetarianką.

W dalszej części dowiesz się:

  • ile miała lat, gdy trafiła na plan Krzysztofa Zansussiego
  • jak wyglądała jej współpraca z amerykańskim reżyserem Davidem Lynchem
  • w jakiej sytuacji poznała przyszłego męża.
Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.