Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Agaton Koziński

Konrad Zacharzewski: Bitcoina nie da się „dodrukować”. Dlatego wartość tej waluty cały czas rośnie

Konrad Zacharzewski: Bitcoina nie da się „dodrukować”. Dlatego wartość tej waluty cały czas rośnie Fot. Vladimir Astapkovich/Sputnik/EAST NEWS
Agaton Koziński

W styczniu jeden bitcoin był wart tysiąc dol., teraz już 6500 dol. Coraz więcej osób ufa tej technologii - mówi dr hab. Konrad Zacharzewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, który specjalizuje się walutach cyfrowych.

Ma Pan bitcoiny?
Mam konto bitcoinowe - a tą walutą ciągle obracam.

Kiedy się Pan zdecydował zainwestować w nią?
Stosunkowo niedawno - niecały rok temu.

Nie bał się Pan? Wydał Pan realne pieniądze na walutę, za którą nie stoi bank centralny, czy fundusz gwarancyjny.
Bitcoin ma ostatnio ogromną siłę uwodzenia. Ja sam usłyszałem o nim sześć-siedem lat temu od swoich studentów. Zacząłem jej się uważniej przyglądać i zorientowałem się, że u jej podwalin leży niepowtarzalna technologia cyfrowa. Dlatego się odważyłem w to wejść.

Trochę Pan czekał - skoro usłyszał o bitcoinach siedem lat temu, a dopiero rok temu zainwestował w nie pieniądze.
Dojrzewałem do tej decyzji, w miarę jak dowiadywałem się coraz więcej o tym blockchainie - algorytmie, na którym oparta jest ta waluta. W tym czasie poznałem kilka osób, które w tym siedzą bardzo mocno, co jeszcze wzmogło moją motywację.

Rozumiem, że stworzyliście grupę wsparcia i nawzajem się utwierdzaliście w przekonaniu, że warto wejść w bitcoiny?
Nie, po prostu poznałem osoby, które w Polsce bitcoinów posiadają największą wiedzę w tej sprawie. Znalazłem się najpierw w kręgu zainteresowania tych osób, a potem w samym centrum tego kręgu.

Nouriel Roubini, znany ekonomista, który przewidział kryzys finansowy 2008 r., powiedział, że bitcoin to piramida finansowa. To jego słowa sprzed trzech lat.
Też kiedyś miałem taką obawę. Myślałem, że ktoś za tym stoi, kto będzie mógł manipulować kursem. Ale jak poznałem bliżej zasady funkcjonowania blockchainu, dowiedziałem się, że to „samograj”, mechanizm, który się sam kręci.

Podobnie pewnie myślą osoby, które wchodzą w piramidę finansową.
Mało precyzyjne słowa, gdyż termin „piramida finansowa” jest w różny sposób interpretowana. Zwykle jednak stoi za takim projektem krąg osób, zarabiają na stworzonym przez siebie mechanizmie wyłudzania pieniędzy. W tym przypadku tego nie ma.

Ktoś jednak stworzy algorytmy kolejnych kryptowalut.
Owszem, ale nie wykorzystuje ich do budowania piramid finansowych. Choć nie zawsze. Jedna kryptowaluta, która pojawiła się na rynku, ma sporo cech typowej piramidy.

O jaką walutę chodzi?
Onecoin. To przykład kontrowersyjnego wykorzystania mechanizmu blockchainu.

Ale dlaczego bitcoin być inny? Mówi się o jego twórcy Satoshi Nakamoto, że oddał ludziom za darmo genialny mechanizm. Ale jako mamy pewność, że autor tego algorytmu kiedyś nie upomni się o swoje?
Potwierdzam ten znak zapytania związany z twórcą bitcoina. Do dziś nie udało się jej rozwiązać. Nie wiadomo, kim dokładnie autor kryptowaluty jest. Jedni mówią, że to stary hipis, czy anarchista nie akceptujący świata, inni - że stoją za tym służby specjalne jednego z mocarstw, które chcą w ten sposób przejąć kontrolę nad światem.

To groźna sytuacja, każąca się trzymać od bitcoina z daleka.
Tyle, że przy konstrukcji tej waluty przejęcie kontroli nad nią jest niemożliwa. Technologia blockchainu, która za nią stoi, polega na rozproszonej kontroli tej waluty przez wszystkich jej użytkowników.

W jaki sposób każdy ją kontroluje?
W największym skrócie - zakładając konto bitcoinowe na swoim komputerze zostajemy jednocześnie częścią systemu kontrolnego. Trzeba by przejąć kontrolę nad ponad połową takich komputerów, by móc coś zmienić w systemie. Przy obecnym rozproszeniu bitcoina to właściwie niemożliwe.

Zakładając, że w algorytmie nie ma skrótu, bramki umożliwiającej jej twórcy przejęcie kontroli nad systemem.
Kod źródłowy waluty cyfrowej ma charakter otwarty. Każdy może dopisać do niego swój wiersz - a potem uzyskać akceptację co najmniej połowę sieci. Fakt, że ten kod jest otwarty, został on też prześwietlony na wszystkie możliwe sposoby - i nikt żadnej bramki w nim nie znalazł. To daje poczucie bezpieczeństwa oraz spoistości systemu. Nie można w nim na przykład dodrukować bitcoinów.

Dlaczego? Przecież one nie mają żadnych rezerw, zabezpieczeń. A walutę cyfrową łatwo się kopiuje.
Wcale nie. Jej twórca założył, że na świecie będzie jedynie 21 mln bitcoinów. Można to oczywiście zmienić - ale potrzebna by była do tego zgoda co najmniej połowy użytkowników. Uzyskać ją bardzo ciężko, także ta liczba się nie zwiększy, ani nie zmniejszy.

To jedna z przyczyn, dla której ta waluta tak bardzo zyskuje na wartości. Jeszcze w styczniu jeden bitcoin był wart 1 tys. dolarów. W środę kurs właśnie skoczył do 6,5 tys. dolarów. I ciągle rośnie. Bańka spekulacyjna?
Na giełdzie dwa czynniki skłaniają inwestorów do kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Pierwszy to analiza bilansu spółki, druga to analiza kursu akcji na giełdzie. W ten sposób sprawdzamy, czy wybrana przez nas spółka ma solidne fundamenty finansowe oraz czy kurs jej akcji nie jest zbyt wysoki. W przypadku bitcoina również należy zwracać uwagę na oba te czynniki.

Przecież bitcoin to nie spółka, by analizować jej wyniki finansowe.
To fakt - ta waluta nie ma zysku finansowego jako takiego. Ale w tym przypadku zyskiem są dobrodziejstwa wynikające z technologii rozproszonego rejestru. Im więcej sygnałów, że technologia blockchainu jest akceptowana na świecie, tym solidniej wygląda fundament, na którym ta waluta się opiera.

Jednak ona ciągle wzbudza wiele kontrowersji - niby waluta, ale trudno za nią cokolwiek kupić.
Nieprawda. Wprawdzie ja za nią nic nie kupiłem, bo - ze względów bezpieczeństwa - nie noszę bitcoinów w telefonie komórkowym. Ale są tacy, którzy nią płacą.

Co można kupić za bitcoiny?

w dalszej części artykułu dowiesz siĘ m.in:

  • jaka jest maksymalna ilość bitcoinów na świecie
  • czy bitcoin to kryptowaluta

 

Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Agaton Koziński

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

https://cotojestbitcoin.com/

dobra informacja, myślę, że Bitcoin zmieni świat https://cotojestbitcoin.com/

plus.polskatimes.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

27,50 55,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Polskatimes online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej! Tylko do 3 lipca!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.