Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Poznań: Ekolog pozwał prezydenta Jacka Jaśkowiaka za smog. Sąd pozew zwrócił

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Marta Danielewicz

Poznań: Ekolog pozwał prezydenta Jacka Jaśkowiaka za smog. Sąd pozew zwrócił

Marta Danielewicz

Pod koniec stycznia tego roku, poznański społecznik, ekolog z poznańskiego oddziału Polskiego Klubu Ekologicznego-Lechosław Lerczak, pozwał prezydenta Poznania, Jacka Jaśkowiaka za nieskuteczną walkę ze smogiem. Sprawa nie dojdzie jednak do skutku, bo sąd pozew zwrócił. Ekolog planuje teraz pozew zbiorowy.

Sprawa miała się rozpocząć w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Lechosław Lerczak 28 stycznia skierował pozew do sądu przeciwko prezydentowi Poznania, żądając zaniechania naruszania dóbr osobistych przez miasto w postaci zmuszania mieszkańców do przebywania w warunkach szkodliwych dla życia i zdrowia. Poznański społecznik zażądał też wypłaty zadośćuczynienia w wysokości 10 tys. złotych na zakup czujników. Sprawa miała się rozpocząć, ale się nie rozpocznie. Okazuje się, że Lechosław Lerczak nie wniósł opłaty od pozwu w wysokości 1100 złotych.

– Nie zrobiłem tego, bo z pisma, które otrzymałem z sądu, wynikało, że pozwałem Skarb Państwa-prezydenta Poznania, Jacka Jaśkowiaka. A moje powództwo dotyczyło tylko Jaśkowiaka. Napisałem do sądu list z prośbą o korektę. Zaznaczyłem, że po otrzymaniu wyjaśnienia uiszczę opłatę i uzupełnię braki formalne. Do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi na moje pismo – mówi Lechosław Lerczak.

Zamiast tego, pod koniec kwietnia otrzymał list z Sądu Okręgowego z informacją o zwrocie pozwu. Poznański społecznik takim obrotem sprawy się jednak nie przejmuje.

– Zbieram ekipę i w październiku planujemy złożyć pozew zbiorowy przeciwko prezydentowi Poznania. Zwłaszcza że trzeba mieć pieniądze na proces sądowy, wszystkie opłaty z tym związane, dlatego więcej osób się przyda

– wylicza Lerczak.

Społecznik ma jedynie żal do prezydenta Jaśkowiaka, że po złożeniu pozwu nie próbował się z nim w żaden sposób skontaktować. – Nie odezwał się, a ja lata temu w My Poznaniacy banery w samochodzie mu woziłem – mówi L. Lerczak.

Do złożenia pozwu zachęciła Lerczaka znana aktorka, Grażyna Wolszczak, która w listopadzie ubiegłego roku pozwała Skarb Państwa za niewystarczającą walkę ze smogiem. Aktorka sprawę wygrała. Dlaczego przedstawiciel Polskiego Klubu Ekologicznego zdecydował się na tak drastyczny krok? Zdaniem Lerczaka Poznań jest w czołówce najbardziej zanieczyszczonych miast świata. – Prezydent Poznania od wielu lat narusza moje dobra osobiste, wykazując dużą bezczynność w walce ze smogiem – mówi ekolog.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Polski.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Polski
  • codzienne e-wydanie Polski
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marta Danielewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.