Prowadzenie biur parlamentarzystów. Kasa dla posłów czy pracowników biur?

Czytaj dalej
Fot. Polska Press
Tomasz Kubaszewski

Prowadzenie biur parlamentarzystów. Kasa dla posłów czy pracowników biur?

Tomasz Kubaszewski

Pieniądze powinny pójść na ważniejsze cele - mówi Adam Andruszkiewicz z Kukiz`15.

Podobnie jak poseł Kukiz ’15 uważa drugi sejmowy debiutant z Podlaskiego - Krzysztof Truskolaski z Nowoczesnej. Ale już Bożena Kamińska (PO) i Dariusz Piontkowski (PiS) są zdania, że podniesienie od stycznia o tysiąc zł miesięcznie ryczałtu na prowadzenie biur parlamentarzystów to dobre rozwiązanie. Wcześniej było to 13 200 zł. Teraz - 14 200 zł, czyli o 7,5 proc. więcej.

- Kukiz’15 opowiada się za bardzo racjonalnym wydawaniem środków publicznych - tłumaczy Andruszkiewicz. - A zawsze znajdzie się wiele ważniejszych celów niż finansowe zasilanie parlamentarzystów. Do tej pory mieliśmy na prowadzenie biur o tysiąc złotych mniej i wystarczało. Dalej też byśmy sobie poradzili.

Z kolei Truskolaski uważa, że jeśli poseł dobrze gospodarował kwotą, która była do tej pory, to nie miał problemów z utrzymaniem biura.

- To zbędne podnoszenie kosztów funkcjonowania parlamentu i niepotrzebny wydatek publicznych pieniędzy, które mają służyć wszystkim obywatelom - podsumowuje.

Podejrzewa przy tym, że marszałek Sejmu chciał w ten sposób wynagrodzić posłom PiS brak podwyżki uposażeń. A że nie mógł podnieść wydatków na biura parlamentarzystom tylko jednej partii, to tysiąc zł otrzymali wszyscy.

W ub.r. posłowie PiS chcieli podnieść uposażenia parlamentarzystom i członkom rządu, ale pomysł został szybko utrącony przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Prowadzenie biur parlamentarzystów. Kasa dla posłów czy pracowników biur?

Dariusz Piontkowski z PiS przypomina jednak, że pieniędzy na prowadzenie biura żaden poseł nie może włożyć do własnej kieszeni i musi się z nich skrupulatnie rozliczyć. Może za nie utrzymywać pracowników, zamawiać ekspertyzy, kupować materiały biurowe, opłacać czynsz czy rachunki telefoniczne.

- Najbardziej skorzystają na tym ludzie, których zatrudniamy - zapewnia.

O kosztach osobowych mówi również Bożena Kamińska z PO.

Z budżetu państwa na biura poselskie i senatorskie trzeba będzie przeznaczać o ponad pół miliona zł miesięcznie więcej niż dotychczas.

Tomasz Kubaszewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.