Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Te trony, bogactwo... Nie taki powinien być Kościół - mówi o. Wiśniewski

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Paulina Piotrowska

Te trony, bogactwo... Nie taki powinien być Kościół - mówi o. Wiśniewski

Paulina Piotrowska

Rozmowa z dominikaninem o. Ludwikiem Wiśniewskim, legendą opozycji za czasów PRL-u i stanu wojennego. Enerdowska Stasi umieściła go nawet na liście 60 najbardziej niebezpiecznych polskich opozycjonistów.

Duszpasterz akademicki po roku 1989 nie przestał głosić Ewangelii wolności. Robi to do dziś. Szerokim echem odbił się np. jego list do nuncjusza papieskiego, w którym pisał, że nie jest dobrze w polskim Kościele: „Jest duży, kolorowy, imponujący - ale tak naprawdę jest sztucznie nadmuchany jak balon. Boję się, że nie doceniamy zagrożeń”.

O co się dziś ojciec modli?

W każdej mszy świętej modlę się za Polskę oraz tych, którzy nią rządzą. Również za tych, z którymi się nie rozumiemy.

Współczesny polski Kościół jest podzielony?

Ten podział ujawnił się jakiś czas temu. W tej chwili odnoszę jednak wrażenie, że coś się porządkuje. Biskupi szukają odpowiedniego słowa, by przemówić do wiernych. Mieliśmy problem uchodźców czy katastrofy smoleńskiej i wydawało się, że biskupi są podzieleni, byliśmy świadkami niesamowitych wypowiedzi z ich strony. Podobnie było z „dobrą zmianą” - niektórzy mówili że to łaska boża, ale teraz zaczynają spokojnie na to wszystko patrzeć. Ja zabrałem głos w sprawie aborcji, to był kolejny kontrowersyjny temat, z którym Kościół nie do końca potrafił sobie poradzić. Teraz zaczęliśmy rozumieć, że zapisy są ważne, ale najważniejszy jest człowiek - trzeba najpierw zadbać o rodziny, a dopiero później pisać prawo. Byliśmy świadkami podziału w episkopacie, który powoli ucicha. Inaczej sytuacja wygląda w nawie państwowej - tam nadal istnieje straszny podział.

Kościół potrzebuje przewodników, którzy mówią jednym głosem?

Tak. Ja przez parę lat pracowałem w Rosji. W 1990 roku wyjechałem do Sankt Petersburga. Nie było tam wtedy biskupa. Proboszcz, z którym pracowałem, mówił „My tu jesteśmy papieżami”. Pracowało się wtedy jak bez ręki. Później pojawił się jednak biskup i wszystko zaczęło się porządkować. Biskup w Kościele jest kimś niesłychanie ważnym. Tam doceniłem jego rolę i doceniam ją do dzisiaj. Niektórzy zarzucają mi, że krytykuje biskupów, ale ja tak nie sądzę. Tylko wychwytywałem ich wypowiedzi, które były nie na miejscu. Uważam, że zdrowa krytyka jest im potrzebna.

Czytaj więcej:

  • Kościół jest podporą dla najsłabszych?
  • Kościół się zmienił od czasów komunizmu? 
  • Ojciec Tadeusz Rydzyk, szef Radia Maryja, zasługuje na krytykę?
Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Paulina Piotrowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.