Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Zygmunt Miłoszewski: „Jak zawsze” to komedia narodowo-erotyczna. To ćwiczenie z polskiego „gdyby”

Czytaj dalej
Fot. Sylwia Dąbrowa
Arlena Sokalska

Zygmunt Miłoszewski: „Jak zawsze” to komedia narodowo-erotyczna. To ćwiczenie z polskiego „gdyby”

Arlena Sokalska

Największy moment w historii Polski przeżywamy właśnie teraz. I jak to spieprzymy - to chyba naprawdę zasługujemy na kolejny rozbiór. Od razu mówię, że ja chcę być wtedy w strefie niemieckiej - mówi Zygmunt Miłoszewski, pisarz.

Podobno nie zabija się kury znoszącej złote jajka. A Pan jednak zabił.
Nie zabiłem Szackiego.

Ale zapowiedział Pan, że koniec z pisaniem kryminałów. A są autorzy tacy, jak choćby Jo Nesbø, który napisał już 11 książek z jednym bohaterem i czytelnicy wciąż to kochają. Pan swoich czytelników - wielbicieli Szackiego - trochę porzucił.
Różni są autorzy. Georges Simenon napisał siedemdziesiąt tomów Maigreta. I Nesbø życzę takiego samego wyniku, ale nie każdemu tak w duszy gra.

Właśnie wydał Pan książkę „Jak zawsze”, która kryminałem nie jest. Panu tak w duszy nie gra, by odcinać kupony od sławy?
Są różne knajpy. Takie, do których przez wiele lat ludzie przychodzą, żeby tam jeść wciąż tego samego genialnego kurczaka z rożna. A są knajpy, w których menu się zmienia codziennie, a tam też trzeba się umawiać z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Ja jestem tą drugą knajpą. Poza tym zawsze pisałem książki, w których jest wielka tajemnica, w których jest Polska - i w których jest ironia i czarny humor. I to wszystko w tej nowej książce można znaleźć. Tylko nie ma trupa. Mam nadzieję, że czytelnicy mi zaufają.

Wciąż się zastanawiam, jak zaklasyfikować Pana nową książkę.
Jest to komedia narodowo-erotyczna.

Czyli o Polsce?
Wszystkie moje powieści są o Polsce i się pewnie już od tego nie uwolnię. Ale bardzo zależało mi na tym, żeby opowiedzieć historię pewnej pary, historię niecodzienną, trochę nostalgiczną, trochę wzruszającą. Kryminał to świetny gatunek, kiedy chce się opowiadać o społeczeństwie, o jego ciemnych stronach, o tym, co jako naród zamiatamy pod dywan - ale do romansu się średnio nadaje.

To jest też powieść o tym, jak drugi raz przeżyć swoje życie?
To jest zabawa w pamięć prywatną i pamięć narodową. I w takie wiecznie polskie „co by było gdyby”. Wszyscy myślimy w kategoriach „gdyby”: gdybym ją poznał wcześniej, gdyby mi więcej płacili, gdybym wtedy zmienił robotę, gdybym wyjechał za granicę - to moje życie byłoby mlekiem i miodem płynące. No i wiadomo: gdyby nie zabory, gdyby nie okupacja, gdyby nie komuniści, to Imperium Polskie by zajmowało pół Europy. Ta powieść jest takim ćwiczeniem z tego „gdyby” - i prywatnego, i narodowego. Co zrobilibyśmy my - ze swoim życiem i w swoim związku - i co zrobilibyśmy my, Polacy, gdybyśmy mogli jeszcze raz.

Dobrze się Pan bawił wymyślając właśnie tę alternatywną wizję Polski?
Nie chcę za dużo zdradzać, Jest to powieść o odkrywaniu tajemnicy - tej osobistej i tej historycznej. Mówiąc w skrócie, bohaterowie w 2013 r. świętują pięćdziesiątą rocznicę dnia, kiedy pierwszy raz poszli razem do łóżka. Taka intymna, namiętna, osobista rocznica. Oboje są w podeszłym wieku - on ma 83 lata, ona 78, świętują cieleśnie i namiętnie. A kiedy się budzą, okazuje się, że są w swoich młodych ciałach, w 1963 roku, ale mają świadomość, że poprzedniego dnia byli staruszkami w XXI wieku.

I tu w ich życie wkracza historia.
Budzą się w rzeczywistości, w której od końca lat 40. Polska jest po drugiej stronie żelaznej kurtyny. I jeśli pani pyta, czy miałem frajdę wymyślając tę alternatywę, to tak, miałem. Ale było to też zaskakująco trudne, bo chciałem, żeby to brzmiało wiarygodnie i nie było tak kompletnie wyssane z palca. Trzeba znaleźć momenty węzłowe, kiedy historia mogła skręcić w inną stronę. To nie jest wcale fantastyka, wielu poważnych naukowców w ten sposób analizuje historię.

Trudno było znaleźć ten moment?

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Arlena Sokalska

Z-ca redaktora naczelnego "Polska The Times"

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.polskatimes.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.